Spłaciłeś kredyt przed terminem, a następnie zaciągnąłeś kolejny kredyt w tym samym banku? Jeżeli jednocześnie dochodzisz od banku zwrotu części kosztów wcześniejszej spłaty, sama nowa umowa co do zasady nie powoduje utraty Twoich roszczeń dotyczących poprzedniego kredytu. Kluczowe znaczenie ma jednak to, w jaki sposób doszło do spłaty pierwszej umowy i czy przy zawieraniu kolejnej umowy nie podpisałeś dodatkowych oświadczeń dotyczących wcześniejszych roszczeń.
Czy nowy kredyt w tym samym banku powoduje utratę roszczenia za stary kredyt?
Nie. Samo zawarcie nowej umowy kredytowej nie powoduje automatycznie wygaśnięcia roszczenia dotyczącego poprzedniej umowy.
Każda umowa kredytowa jest odrębnym stosunkiem prawnym. Jeżeli pierwszy kredyt został wcześniej spłacony, a bank nie zwrócił należnej części kosztów, roszczenie dotyczące tej umowy nie znika tylko dlatego, że później zdecydowałeś się skorzystać z oferty tego samego banku.
To ważne zwłaszcza wtedy, gdy nowy kredyt został zaciągnięty już po spłacie poprzedniego zobowiązania. Możesz nadal dochodzić rozliczenia starej umowy, nawet jeżeli obecnie jesteś klientem tego samego banku.
Sam fakt, że bank udzielił Ci kolejnego finansowania, nie jest równoznaczny z tym, że uzgodniłeś z bankiem rezygnację z wcześniejszych roszczeń.
Co w sytuacji, gdy nowy kredyt posłużył do spłaty starego?
Tutaj trzeba dokładnie przeanalizować dokumenty.
Może się zdarzyć, że bank udziela Ci nowego kredytu, a środki z tego kredytu są przeznaczane na spłatę wcześniejszego zobowiązania. Z punktu widzenia pierwszej umowy może to oznaczać jej wcześniejsze zakończenie. Jeżeli więc została ona spłacona w całości przed terminem, należy sprawdzić, czy powstało prawo do odpowiedniego rozliczenia kosztów.
Nie należy jednak automatycznie zakładać, że każda operacja określana przez bank jako „refinansowanie”, „konsolidacja” czy „zamiana kredytu” będzie prawnie oceniana identycznie. Znaczenie mają postanowienia obu umów, sposób rozliczenia starego zobowiązania oraz dokumenty potwierdzające jego zamknięcie.
Właśnie dlatego w sprawie sądowej istotne mogą być nie tylko same umowy kredytowe, ale także zaświadczenie o całkowitej spłacie, historia rachunku kredytowego, rozliczenie wcześniejszej spłaty oraz dokumenty dotyczące nowego finansowania.
Czy bank może twierdzić, że nowy kredyt oznacza rezygnację z wcześniejszych roszczeń?
Bank może przedstawić taki argument, ale nie oznacza to jeszcze, że będzie on skuteczny.
Trzeba odróżnić dwie sytuacje. Pierwsza to zwykłe zawarcie kolejnej umowy kredytowej. Druga to podpisanie dokumentu, w którym strony wprost rozliczają wcześniejszą umowę i określają, że konsument nie będzie dochodził dalszych roszczeń.
W pierwszym przypadku sam nowy kredyt nie powinien być utożsamiany ze zrzeczeniem się roszczeń. W drugim sytuacja może wyglądać inaczej i wymaga analizy treści konkretnego dokumentu.
Szczególnej uwagi wymagają postanowienia zawarte w ugodach, porozumieniach, aneksach oraz oświadczeniach podpisywanych przy restrukturyzacji lub refinansowaniu kredytu. Jeżeli znajduje się w nich zapis dotyczący pełnego rozliczenia wcześniejszej umowy albo zrzeczenia się określonych roszczeń, jego znaczenie dla prowadzonego procesu powinien ocenić prawnik.
Czy można prowadzić sprawę sądową przeciwko bankowi, w którym nadal masz kredyt?
Tak. Posiadanie obecnie aktywnego kredytu w banku, przeciwko któremu prowadzisz sprawę dotyczącą wcześniejszej umowy, samo w sobie nie wyklucza dochodzenia roszczeń.
Nie ma zasady, zgodnie z którą klient banku nie może pozwać banku o rozliczenie wcześniejszej umowy tylko dlatego, że nadal korzysta z jego usług.
Warto jednak pamiętać o praktycznym aspekcie takiej sytuacji. W jednej relacji z bankiem mogą funkcjonować jednocześnie różne umowy i różne zobowiązania. Sąd będzie oceniał przede wszystkim te okoliczności, które są istotne dla konkretnego roszczenia.
Dlatego w pozwie lub w toku postępowania należy jasno oddzielić wcześniejszą umowę, której dotyczy roszczenie, od późniejszego kredytu.
Czy nowa umowa może mieć znaczenie dla trwającej już sprawy?
Tak, ale niekoniecznie w taki sposób, jak przedstawia to bank.
Jeżeli po rozpoczęciu procesu zawarłeś z tym samym bankiem nową umowę, warto poinformować pełnomocnika prowadzącego sprawę. Trzeba sprawdzić, czy nowy dokument zawiera postanowienia mogące mieć znaczenie dla poprzedniego roszczenia.
Szczególnie istotne jest ustalenie, czy nowa umowa:
- jest całkowicie niezależna od poprzedniej,
- służyła refinansowaniu lub spłacie poprzedniego kredytu,
- zawiera postanowienia dotyczące rozliczenia wcześniejszej umowy,
- zawiera ugodę albo zrzeczenie się roszczeń,
- przewiduje jakiekolwiek potwierdzenie wcześniejszych rozliczeń z bankiem.
Nie oznacza to jednak, że samo pojawienie się nowej umowy automatycznie zmienia sytuację procesową. Jej znaczenie zależy od treści dokumentu i okoliczności zawarcia.
Przykład: spłaciłeś kredyt, pozwałeś bank, a później zaciągnąłeś kolejny
Załóżmy, że w 2019 roku zawarłeś z bankiem umowę kredytu konsumenckiego na 10 lat. Po kilku latach spłaciłeś go w całości. Bank rozliczył kredyt, ale nie zwrócił Ci należnej części kosztów związanych z wcześniejszą spłatą.
W 2025 roku skierowałeś przeciwko bankowi pozew o zapłatę. Rok później potrzebowałeś dodatkowych środków i zawarłeś z tym samym bankiem nową umowę kredytową.
Czy przez to pierwsza sprawa przestaje istnieć?
Nie – nie można przyjąć takiego skutku wyłącznie na podstawie faktu zawarcia nowej umowy.
W dalszym ciągu przedmiotem sprawy jest rozliczenie pierwszego kredytu. Nowa umowa może mieć znaczenie tylko wtedy, gdy jej treść lub sposób zawarcia wpływa na ocenę wcześniejszego zobowiązania. Przykładowo, jeżeli przy zawieraniu nowego kredytu podpisałeś dodatkowe porozumienie, które obejmowało także wcześniejsze roszczenia, sytuacja wymaga dokładnej analizy.
Czy „zwrot odsetek po spłacie kredytu” obejmuje wszystkie zapłacone odsetki?
Nie. To ważne rozróżnienie.
Wcześniejsza spłata kredytu nie oznacza automatycznie, że bank powinien zwrócić wszystkie odsetki zapłacone od początku trwania umowy. Chodzi o rozliczenie kosztów przypadających na okres, o który skrócono czas obowiązywania umowy.
Przykładowo, jeżeli kredyt miał trwać 8 lat, a został spłacony po 4 latach, nie oznacza to zwrotu odsetek zapłaconych przez pierwsze cztery lata. Te odsetki były związane z okresem, w którym faktycznie korzystałeś z kapitału.
Rozliczeniu podlegają natomiast koszty związane z niewykorzystanym okresem kredytowania, zgodnie z zasadami właściwymi dla konkretnej umowy.
W przypadku kredytu konsumenckiego art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim należy interpretować w świetle orzecznictwa TSUE, w tym wyroku w sprawie Lexitor.
Co zrobić, jeśli sprawa już trwa, a bank udzielił Ci nowego kredytu?
Przede wszystkim nie wycofuj pozwu tylko dlatego, że bank wskazuje na zawarcie nowej umowy.
W pierwszej kolejności należy porównać dokumenty dotyczące obu kredytów. W szczególności warto sprawdzić datę spłaty starego kredytu, sposób jego rozliczenia, datę zawarcia nowej umowy oraz wszystkie dodatkowe oświadczenia podpisane przy okazji nowego finansowania.
Jeżeli sprawa jest już w sądzie, dokumenty dotyczące nowego kredytu powinny zostać przekazane pełnomocnikowi. Pozwoli to ocenić, czy wymagają one przedstawienia sądowi i czy bank może próbować nadać im znaczenie dla wcześniejszego roszczenia.
Warto również zachować całą korespondencję z bankiem. Dotyczy to zarówno reklamacji, jak i wiadomości dotyczących spłaty pierwszego kredytu oraz zawarcia kolejnej umowy.
Co zatem decyduje o wyniku sprawy?
Najważniejsza jest konkretna treść umowy i sposób, w jaki doszło do spłaty poprzedniego kredytu.
Nie można wyciągać wniosku, że klient automatycznie zrezygnował z roszczeń tylko dlatego, że po spłacie jednego kredytu ponownie skorzystał z usług tego samego banku. Jednocześnie nie można ignorować dokumentów podpisanych przy zawieraniu kolejnego finansowania.
W sprawach o zwrot kosztów wcześniejszej spłaty szczególnie istotne jest ustalenie, jaki rodzaj kredytu został zawarty, kiedy zawarto umowę, kiedy nastąpiła spłata oraz jakie koszty zostały pobrane. Rzecznik Finansowy wskazuje, że w przypadku kredytu konsumenckiego zawartego po 18 grudnia 2011 r. wcześniejsza spłata może wiązać się z obowiązkiem proporcjonalnego rozliczenia kosztów, a Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 45/19 potwierdził, że art. 49 obejmuje również prowizję za udzielenie kredytu.
Dlatego jeżeli spłaciłeś kredyt, wystąpiłeś o zwrot pieniędzy, a następnie zawarłeś kolejną umowę z tym samym bankiem, nie oznacza to jeszcze, że Twoja sprawa jest bezpodstawna. Trzeba sprawdzić dokumenty i ocenić, jakie znaczenie prawne ma nowa umowa.
Autor artykułu: asystent ds. dokumentacji Paulina Kronenbach
Najczęstsze pytania:
Czy nowy kredyt w tym samym banku pozbawia mnie prawa do zwrotu kosztów starego kredytu?
Nie. Samo zawarcie nowej umowy nie oznacza automatycznie zrzeczenia się roszczeń dotyczących poprzedniego kredytu. Znaczenie mogą mieć jednak dodatkowe dokumenty podpisane przy okazji nowej umowy.
Czy mogę pozwać bank, w którym mam obecnie kolejny kredyt?
Tak. Posiadanie aktywnego kredytu w banku nie wyklucza co do zasady dochodzenia roszczeń dotyczących wcześniejszej umowy. W sprawie trzeba jednak jasno rozdzielić oba stosunki umowne.
Czy zwrot odsetek po spłacie kredytu oznacza zwrot wszystkich odsetek?
Nie. W przypadku wcześniejszej spłaty chodzi o odpowiednie obniżenie kosztów związanych z okresem, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Nie oznacza to automatycznego zwrotu