Jeśli spłacasz albo spłacałeś kredyt we frankach szwajcarskich i mieszkasz w Katowicach lub okolicach, prawdopodobnie masz prawo do zwrotu nadpłaconych pieniędzy od banku. Wyjaśniamy, kiedy to możliwe, ile realnie można odzyskać i co zrobić krok po kroku, żeby ruszyć ze sprawą.
W skrócie
- Jeśli Twoja umowa kredytowa zawiera niedozwolone zapisy dotyczące przeliczania franka, możesz domagać się zwrotu nadpłaconych rat albo unieważnienia całej umowy.
- Sądy w Katowicach i całej Polsce w zdecydowanej większości spraw frankowych orzekają na korzyść kredytobiorców.
- Kwoty zwrotu liczone są zwykle w dziesiątkach tysięcy złotych, w zależności od wysokości kredytu i okresu spłaty.
- Pierwszym krokiem jest bezpłatna analiza umowy kredytowej u prawnika specjalizującego się w sprawach frankowych.
Czy frankowicz z Katowic może odzyskać pieniądze od banku?
Tak – jeśli Twoja umowa kredytowa zawiera klauzule niedozwolone (tzw. klauzule abuzywne), masz prawo domagać się zwrotu nadpłaconych rat, a często także unieważnienia całej umowy.
Większość umów frankowych podpisywanych w latach 2005–2010 zawierała mechanizm przeliczania rat po kursie ustalanym jednostronnie przez bank, bez jasnych, weryfikowalnych zasad. Taki zapis sądy uznają za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta – a to otwiera drogę do roszczeń.
Co to znaczy, że umowa zawiera klauzule abuzywne?
Klauzula abuzywna to zapis w umowie, na który konsument nie miał realnego wpływu i który był dla niego niekorzystny, a bank nie wyjaśnił mu jasno, jak działa. W praktyce chodzi najczęściej o tabele kursowe – bank sam decydował, po jakim kursie przeliczyć Twoją ratę, a Ty nie miałeś możliwości to sprawdzić ani zakwestionować w chwili podpisywania umowy.
Zgodnie z art. 385¹ kodeksu cywilnego takie postanowienia nie wiążą konsumenta. Mówiąc prościej: jeśli bank wpisał do umowy zasady, których nie mogłeś zweryfikować ani negocjować, te zapisy mogą zostać uznane za nieważne – a Ty możesz domagać się zwrotu pieniędzy pobranych na ich podstawie.
Ile pieniędzy można odzyskać od banku?
To zależy od wysokości kredytu, okresu spłaty i konkretnych zapisów umowy, ale kwoty zwykle liczone są w dziesiątkach tysięcy złotych.
Warto rozróżnić dwie ścieżki:
- Unieważnienie umowy – bank i kredytobiorca rozliczają się tak, jakby umowa nigdy nie została zawarta. Zwykle jest to korzystniejsze rozwiązanie finansowo.
- Odfrankowienie – umowa zostaje utrzymana, ale przeliczana jest tak, jakby od początku była kredytem złotówkowym oprocentowanym stawką LIBOR/SARON.
Jak wygląda droga sądowa w praktyce?
Sprawy frankowe mieszkańców Katowic najczęściej trafiają do Sądu Okręgowego w Katowicach, choć w niektórych przypadkach można pozwać bank także w sądzie właściwym dla jego siedziby. Wybór sądu i strategii procesowej to jeden z pierwszych elementów, które ustala się z prawnikiem na etapie analizy umowy.
Postępowanie zazwyczaj przebiega w kilku etapach: analiza umowy, wezwanie banku do zapłaty (opcjonalnie), złożenie pozwu, wymiana pism procesowych, rozprawy i wyrok. Cały proces trwa zwykle od kilkunastu miesięcy do kilku lat, w zależności od obciążenia danego sądu i ewentualnych apelacji.
Co się dzieje po wygranej sprawie o kredyt frankowy?
Po prawomocnym wyroku bank ma obowiązek zwrócić Ci nadpłacone kwoty wraz z odsetkami za opóźnienie. Jeśli umowa zostanie unieważniona, obie strony rozliczają się wzajemnie – Ty oddajesz bankowi to, co faktycznie od niego pożyczyłeś (czyli kwotę kredytu w złotych), a bank zwraca Ci wszystko, co od Ciebie otrzymał tytułem spłaty rat, odsetek, prowizji i ubezpieczeń.
W wielu przypadkach po unieważnieniu umowy kredytobiorca odzyskuje więcej, niż musi oddać bankowi – zwłaszcza jeśli spłaca kredyt od wielu lat.
Jak zacząć – od czego zależy powodzenie sprawy?
Najważniejszym krokiem jest szczegółowa analiza konkretnej umowy kredytowej. Nie każda umowa frankowa wygląda identycznie, a szanse na wygraną zależą od dokładnych zapisów dotyczących przeliczania kursu, ubezpieczenia niskiego wkładu i innych klauzul.
Zanim zdecydujesz się na krok prawny, warto zebrać podstawowe dokumenty: umowę kredytową wraz z aneksami, harmonogram spłat oraz zaświadczenie z banku o historii spłaconych rat. To znacznie przyspiesza etap analizy.
Pytania, jakie najczęściej zadają nasi Klienci:
Czy każdy kredyt frankowy można unieważnić?
Nie każdy, ale zdecydowana większość umów zawartych w formie tzw. kredytu indeksowanego lub denominowanego do franka szwajcarskiego zawiera klauzule, które sądy uznają za niedozwolone. Ostateczną ocenę zawsze poprzedza indywidualna analiza konkretnej umowy.
Czy trzeba mieć spłacony cały kredyt, żeby pozwać bank?
Nie. Możesz wystąpić z roszczeniem zarówno w trakcie spłaty kredytu, jak i po jego całkowitej spłacie. W obu przypadkach zasady dochodzenia zwrotu są podobne, choć wysokość roszczenia i sposób rozliczenia mogą się różnić.
Ile trwa sprawa o zwrot pieniędzy od banku?
Zależy od sądu i ewentualnej apelacji banku, ale najczęściej jest to od roku do kilku lat. W tym czasie w większości przypadków nie trzeba spłacać kolejnych rat kredytu – to element, który warto omówić indywidualnie z prawnikiem prowadzącym sprawę.
Autor artykułu: Specjalista Aleksandra Majchrzyk