Przedawnienie roszczeń frankowych to jedno z najczęściej poruszanych zagadnień w sporach sądowych z bankami. Dotyczy ono kredytobiorców posiadających umowy indeksowane lub denominowane do franka szwajcarskiego (CHF). Przez wiele lat brakowało w Polsce jednolitej linii orzeczniczej, co rodziło wątpliwości i niepewność. Kolejne wyroki Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przyniosły jednak istotne rozstrzygnięcia. Dziś możemy mówić o względnym ujednoliceniu podejścia, choć wciąż istnieją niuanse, które warto dobrze poznać, jeśli chcesz walczyć o swoje prawa.

Czym jest przedawnienie roszczeń frankowych?

Przedawnienie to instytucja prawa cywilnego, która wprowadza pewność w obrocie prawnym. Oznacza to, że po określonym czasie dłużnik może uchylić się od spełnienia roszczenia, jeśli powoła się na zarzut przedawnienia. Samo roszczenie nie wygasa, ale traci zaskarżalność. W praktyce oznacza to, że sąd oddali powództwo, jeśli pozwany podniesie zarzut przedawnienia.

Przedawnienie roszczeń frankowych konsumenta wobec banku

Dziś standardowy termin przedawnienia roszczeń konsumenta wobec banku wynosi 6 lat. Dotyczy to świadczeń spełnionych po 9 lipca 2018 roku, kiedy zmieniono przepisy Kodeksu cywilnego. Dla wcześniejszych świadczeń obowiązywał termin 10-letni. Każdą ratę należy więc oceniać indywidualnie – jeśli zapłacono ją przed lipcem 2018 roku, obowiązuje dawny termin, jeśli później – nowy.

Jednak kluczowe orzeczenia TSUE, m.in. C-776/19, C-782/19 czy C-28/22, wskazują, że bieg przedawnienia roszczeń frankowych nie rozpoczyna się w dniu zapłaty raty ani podpisania umowy. Zaczyna się dopiero wtedy, gdy konsument dowiedział się lub mógł dowiedzieć się o abuzywnym charakterze klauzul w umowie. Może to być moment złożenia reklamacji, konsultacji z prawnikiem albo chwila, gdy informacje medialne o kredytach frankowych skłoniły Cię do działania.

pozew-CHF-przedawnienie

Przedawnienie roszczeń frankowych banku wobec konsumenta

W sytuacji, gdy sąd stwierdzi nieważność umowy, bank ma prawo żądać zwrotu wypłaconego kapitału. Termin przedawnienia takich roszczeń wynosi 3 lata. Liczy się go od momentu, w którym umowa została zakwestionowana – na przykład poprzez wezwanie do zapłaty albo wniesienie pozwu przez frankowicza.

Jakie roszczenia mogą się przedawnić?

Przedawnienie roszczeń frankowych obejmuje przede wszystkim zwrot rat kapitałowo-odsetkowych. Dotyczy to również składek ubezpieczeniowych, takich jak UNWW, a także prowizji i opłat ponoszonych przez frankowicza. Z drugiej strony, roszczeniu ulega także żądanie banku o zwrot kapitału po stwierdzeniu nieważności umowy.

pozew-frankowicz-podpis

Jak przerwać bieg przedawnienia roszczeń frankowych?

Jeśli zastanawiasz się, jak nie dopuścić do przedawnienia roszczeń frankowych, masz kilka możliwości. Możesz złożyć reklamację do banku. Możesz też wystąpić z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej. Najpewniejszym sposobem pozostaje wniesienie pozwu do sądu. To rozwiązanie zawsze przerywa bieg przedawnienia.

Pamiętaj jednak, że sama wymiana korespondencji z bankiem albo negocjacje ugodowe nie zatrzymują biegu przedawnienia. Jeśli będziesz zbyt długo zwlekać z formalnymi działaniami, możesz utracić możliwość dochodzenia swoich praw.

Przykład przedawnienia roszczeń frankowych w praktyce

Pani Anna podpisała umowę w 2008 roku i przez lata regularnie spłacała raty, nie wiedząc, że w jej kontrakcie znajdują się niedozwolone klauzule. Dopiero w 2020 roku, po głośnym wyroku TSUE w sprawie państwa Dziubaków, dowiedziała się o możliwości unieważnienia umowy. W 2021 roku złożyła reklamację, a w 2022 roku pozew. Choć od podpisania umowy minęło ponad 10 lat, jej roszczenia nie są przedawnione, ponieważ bieg terminu rozpoczął się dopiero wtedy, gdy uzyskała wiedzę o wadliwości umowy.

Tabela – przedawnienie roszczeń frankowych

Rodzaj roszczenia

Termin przedawnienia

Początek biegu terminu

Konsument wobec banku (po 9.07.2018)

6 lat

Od uzyskania świadomości abuzywności

Konsument wobec banku (przed 9.07.2018)

10 lat

Od uzyskania świadomości abuzywności

Bank wobec konsumenta

3 lata

Od zakwestionowania umowy

Czy w 2025 roku frankowicze mogą jeszcze pozywać banki?

Tak, jest to możliwe, o ile termin przedawnienia roszczeń frankowych nie upłynął. Kluczowe znaczenie ma ustalenie, kiedy konsument dowiedział się o nieuczciwych zapisach w swojej umowie. Nawet całkowita spłata kredytu nie zamyka drogi do odzyskania nadpłaconych kwot. Dlatego tak ważne jest, aby dokładnie przeanalizować swoją sytuację i podjąć odpowiednie kroki prawne.

Autor artykułu: Radca Prawny Magdalena Śpiewak-Uluturhan

Pytania, przedawnienie roszczeń frankowych:

Kiedy zaczyna się bieg przedawnienia roszczeń frankowych?

Najczęściej w momencie, gdy kredytobiorca dowiedział się lub mógł dowiedzieć się o abuzywnych zapisach w swojej umowie.

Czy bank ma krótszy termin na dochodzenie roszczeń?

Tak, bankowi przysługuje 3-letni termin przedawnienia liczony od chwili zakwestionowania umowy.

Czy spłacony kredyt oznacza, że nie mogę już pozwać banku?

Nie, nawet spłata kredytu nie zamyka drogi do dochodzenia roszczeń frankowych.