Mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju od wielu lat zmagają się z konsekwencjami intensywnej eksploatacji górniczej prowadzonej przez kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Pękające ściany, osiadające fundamenty, uszkodzone ogrodzenia czy zapadające się ogrody to codzienność wielu rodzin.
Kiedy jednak poszkodowani zgłaszają szkody, często spotykają się z kolejnym problemem – kopalnia proponuje odszkodowanie za szkody górnicze w wysokości znacznie niższej niż realne koszty napraw. Co zrobić w takiej sytuacji i jak dochodzić swoich praw?
Dlaczego kopalnie zaniżają odszkodowanie za szkody górnicze?
Z perspektywy przedsiębiorstw górniczych zaniżanie kwot to sposób na ograniczenie własnych kosztów. Kopalnia często twierdzi, że uszkodzenia budynku wynikają z jego wieku lub błędów konstrukcyjnych, a nie z działalności górniczej. Zdarza się też, że oferowana jest naprawa „po kosztach” albo ugoda, która nie odzwierciedla rzeczywistych wydatków.
W efekcie właściciele nieruchomości otrzymują propozycje finansowe niewystarczające na odbudowę domu czy odtworzenie całej infrastruktury.
Jak rozpoznać, że odszkodowanie za szkody górnicze jest zaniżone?
Najprostszym sygnałem jest różnica pomiędzy tym, co proponuje kopalnia JSW, a kosztorysem przygotowanym przez niezależnego rzeczoznawcę.
Jeśli kopalnia oferuje 30 tysięcy złotych, a ekspertyza wykazuje 60 tysięcy – to dowód, że odszkodowanie za szkody górnicze jest zaniżone. Co więcej, zaniżenia dotyczą nie tylko kwot, ale również zakresu napraw. Kopalnia uznaje jedynie część uszkodzeń, pomijając np. rektyfikację fundamentów czy wymianę stolarki okiennej.
Jak bronić się przed zaniżonym odszkodowaniem za szkody górnicze?
Nie podpisuj ugody bez konsultacji z prawnikiem. W dokumentach przygotowanych przez kopalnie często pojawia się zapis o zrzeczeniu się dalszych roszczeń, co zamyka drogę do dochodzenia kolejnych napraw, gdy szkody się pogłębią.
Zadbaj o własną dokumentację. Rób zdjęcia, notatki i pomiary. Zleć też niezależną ekspertyzę, która pokaże realny koszt napraw. Mając takie dowody, możesz podjąć negocjacje z kopalnią, a jeśli nie przyniosą efektu – skierować sprawę do sądu.
Odszkodowanie za szkody górnicze a proces sądowy
W postępowaniu sądowym kluczowe znaczenie ma opinia niezależnego biegłego. To ona jest podstawą do oceny wysokości odszkodowania przez sąd.
W praktyce sądy często zasądzają kwoty znacznie wyższe niż te proponowane w ugodach. Dzięki procesowi możesz dochodzić pełnego zakresu szkód, a nie tylko tych uznanych przez kopalnię. Choć postępowanie trwa dłużej, efekt finansowy bywa zdecydowanie korzystniejszy.
Przykład z Jastrzębia-Zdroju
Właściciel domu z Jastrzębia otrzymał od kopalni propozycję ugody w wysokości 40 tysięcy złotych. Niezależna ekspertyza wykazała jednak, że rzeczywiste koszty naprawy pękających ścian i osiadających fundamentów wynosiły ponad 120 tysięcy złotych.
Ten przykład pokazuje, że zaniżone odszkodowanie za szkody górnicze może być nawet kilkukrotnie niższe od faktycznych kosztów rekonstrukcji budynku.
Podsumowanie
W Jastrzębiu-Zdroju problem szkód górniczych dotyczy tysięcy mieszkańców. Kopalnie JSW często proponują odszkodowanie za szkody górnicze w zaniżonej wysokości. Nie oznacza to jednak, że musisz zgodzić się na niesprawiedliwą propozycję.
Kluczem do uzyskania należnej kwoty jest rzetelna dokumentacja, niezależne ekspertyzy i wsparcie prawnika. Dzięki temu możesz wywalczyć środki potrzebne na naprawę domu, ogrodu czy ogrodzenia.
Autor artykułu: Zuzanna Tydniarska Asystent Radcy Prawnego
Najczęściej zadawane pytania
Czy muszę zgodzić się na pierwszą propozycję kopalni?
Nie, masz prawo negocjować i przedstawić własne dowody, w tym niezależną ekspertyzę.
Czy kopalnia może naprawić szkody zamiast wypłacić pieniądze?
Tak, ale naprawa musi być rzetelna i przywrócić budynek do stanu sprzed szkody.
Czy prywatna ekspertyza techniczna jest obowiązkowa?
Nie, ale bardzo pomaga w negocjacjach i w postępowaniu sądowym