Kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego wiąże się z ryzykiem, którego skutki mogą być odczuwalne przez kredytobiorcę przez wiele lat. Wzrost kursu CHF może wpływać nie tylko na wysokość raty, ale również na saldo zadłużenia wyrażone w złotych. Dlatego przy ocenie umowy frankowej warto sprawdzić nie tylko wysokość poniesionych kosztów, lecz przede wszystkim sposób uregulowania ryzyka kursowego oraz zasady przeliczania kredytu.
Kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego – na czym polega ryzyko?
Ryzyko polega przede wszystkim na tym, że zmiana kursu franka szwajcarskiego względem złotego może zwiększyć ekonomiczne obciążenie kredytobiorcy. W przypadku kredytów indeksowanych lub denominowanych do CHF kurs waluty może mieć wpływ na saldo zobowiązania oraz wysokość poszczególnych rat.
Samo wystąpienie ryzyka walutowego nie przesądza jednak o nieprawidłowości umowy. Znaczenie może mieć natomiast to, w jaki sposób bank określił ryzyko w umowie i jak przedstawił je konsumentowi przed jej zawarciem.
Jeżeli postanowienia umowy dotyczące kursu waluty lub indeksacji mogą być uznane za niedozwolone, sąd może badać, czy i w jakim zakresie umowa może dalej obowiązywać po ich wyeliminowaniu. W określonych przypadkach skutkiem może być również nieważność całej umowy.
Dlaczego kurs franka szwajcarskiego wpływa na wysokość zadłużenia?
Mechanizm jest stosunkowo prosty. Jeżeli zobowiązanie zostało powiązane z CHF, wzrost kursu franka względem złotego może oznaczać, że ta sama kwota wyrażona we frankach odpowiada większej kwocie w złotych.
Przykładowo, jeżeli określona część zadłużenia wynosi 100 000 CHF, to przy kursie 2,50 zł za 1 CHF odpowiada ona 250 000 zł. Przy kursie 4,00 zł wartość tego samego salda wynosi już 400 000 zł. Jest to uproszczony przykład, ponieważ rzeczywiste rozliczenie zależy od konstrukcji konkretnej umowy, harmonogramu spłat oraz zastosowanych kursów.
To właśnie dlatego ryzyko kursowe w kredycie frankowym nie powinno być analizowane wyłącznie przez pryzmat wysokości miesięcznej raty.
Czy bank powinien wyjaśnić ryzyko kursowe przed zawarciem umowy?
Tak. Kluczowe znaczenie ma to, czy konsument otrzymał informacje pozwalające mu rzeczywiście zrozumieć ekonomiczne konsekwencje związania kredytu z walutą obcą.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-186/16 Andriciuc wskazał, że bank powinien przekazać kredytobiorcy informacje umożliwiające podjęcie świadomej i rozważnej decyzji. Konsument powinien być w stanie ocenić potencjalne konsekwencje ekonomiczne warunku dotyczącego ryzyka kursowego.
Nie chodzi więc wyłącznie o podpisanie formularza, w którym kredytobiorca potwierdza, że „zna ryzyko kursowe”. Istotne może być to, czy przekazane informacje rzeczywiście pozwalały zrozumieć możliwy wpływ zmiany kursu CHF na wysokość zadłużenia i rat.
Czy ryzyko kursowe w kredycie frankowym może wiązać się z niedozwolonymi postanowieniami?
Tak, ale wymaga to analizy konkretnej umowy. Problemem może być nie samo istnienie ryzyka kursowego, lecz sposób, w jaki zostało ono ukształtowane i przedstawione konsumentowi.
W orzecznictwie unijnym warunki dotyczące ryzyka walutowego mogą należeć do postanowień określających główny przedmiot umowy. Oznacza to, że szczególne znaczenie ma ich przejrzystość i możliwość zrozumienia przez konsumenta ekonomicznych konsekwencji ich zastosowania.
Jednocześnie trzeba odróżnić ryzyko zmiany kursu waluty od ryzyka związanego z jednostronnym ustalaniem kursu przez bank. Są to dwa odrębne zagadnienia, które w analizie umowy powinny być oceniane osobno.
Co może stać się z umową, jeśli klauzule dotyczące CHF są niedozwolone?
Skutki zależą od treści konkretnej umowy oraz od tego, czy po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień może ona nadal funkcjonować.
W sprawie Dziubak, C-260/18, Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że nieuczciwych warunków dotyczących różnic kursowych nie można automatycznie zastępować ogólnymi przepisami polskiego prawa cywilnego. Jeżeli usunięcie takich postanowień prowadziłoby do zmiany charakteru i głównego przedmiotu umowy, prawo Unii nie wyklucza unieważnienia umowy — przy spełnieniu wymaganych warunków.
Nie oznacza to jednak, że każda umowa frankowa jest nieważna. Orzecznictwo pokazuje również przypadki, w których po wyeliminowaniu określonych postanowień umowa mogła nadal obowiązywać. Przykładem jest wyrok Sądu Najwyższego z 30 października 2024 r., II CSKP 1939/22, dotyczący umowy indeksowanej do CHF, w której po wyeliminowaniu określonych postanowień dotyczących marży banku możliwe było dalsze ustalenie świadczeń w oparciu o kurs średni NBP.
Jak zmiana kursu CHF może wpłynąć na zadłużenie? Przykład
Załóżmy, że kredytobiorca zawarł umowę kredytu indeksowanego do CHF. W momencie zawarcia umowy kurs franka wynosił przykładowo 2,50 zł.
Kredytobiorca otrzymał 300 000 zł, a po przeliczeniu kwota zobowiązania została powiązana z określoną liczbą franków. Jeżeli w późniejszym okresie kurs CHF wzrósł do 4,00 zł, wartość zadłużenia w przeliczeniu na złote mogła istotnie wzrosnąć, mimo że kredytobiorca regularnie spłacał raty.
Właśnie taki mechanizm pokazuje, dlaczego analiza kredytu frankowego nie powinna ograniczać się do odpowiedzi na pytanie: „Czy rata jest dzisiaj wyższa niż na początku?”. Należy również sprawdzić, jak zmieniał się kapitał pozostały do spłaty oraz w jaki sposób umowa określała zasady przeliczeń.
Co należy sprawdzić w umowie kredytu powiązanego z CHF?
Pierwszym krokiem jest analiza samej umowy oraz dokumentów, które stanowiły jej integralną część. W szczególności należy ustalić, czy kredyt był indeksowany czy denominowany, w jaki sposób określono kwotę kredytu oraz jak opisano mechanizm przeliczania na CHF i z CHF na PLN.
Następnie analizuje się postanowienia dotyczące kursów walut, tabel kursowych, spreadu oraz zasad ustalania wysokości rat. Istotne jest również ustalenie, jakie informacje dotyczące ryzyka kursowego zostały przekazane kredytobiorcy przed podpisaniem umowy.
Dopiero po połączeniu tych informacji można ocenić, czy w danej sprawie istnieją podstawy do formułowania roszczeń wobec banku.
Komentarz eksperta – na co zwrócić szczególną uwagę?
W sprawach kredytów powiązanych z CHF nie należy ograniczać analizy do wysokości kursu franka. Kluczowe jest ustalenie, w jaki sposób ryzyko kursowe zostało wpisane w konstrukcję umowy oraz czy konsument przed jej zawarciem mógł rzeczywiście zrozumieć konsekwencje ekonomiczne przyjętego mechanizmu. Osobnego zbadania wymagają również klauzule określające sposób ustalania kursów przez bank. Dopiero kompleksowa analiza pozwala ocenić, jakie skutki prawne mogą wynikać z wad poszczególnych postanowień.
Kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego – komentarz eksperta
Warto rozpocząć od zebrania umowy kredytu wraz ze wszystkimi aneksami i regulaminami obowiązującymi w dniu jej zawarcia. Przydatne będą również harmonogramy spłat, zaświadczenie banku o historii kredytu oraz dokumenty dotyczące wcześniejszych zmian warunków umowy.
Jeżeli nie masz wszystkich dokumentów, warto zwrócić się do banku o ich wydanie. Brak jednego dokumentu nie zawsze uniemożliwia rozpoczęcie analizy, ale im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić mechanizm działania kredytu.
Najczęstsze pytania:
Czy samo ryzyko kursowe jest podstawą do unieważnienia kredytu?
Nie. Sam fakt, że kredyt był powiązany z kursem CHF, nie przesądza o nieważności umowy. Konieczna jest analiza jej konkretnych postanowień, sposobu ukształtowania ryzyka oraz informacji przekazanych konsumentowi.
Czy podpisane oświadczenie o ryzyku walutowym przekreśla możliwość pozwania banku?
Nie musi. Znaczenie ma nie tylko samo podpisanie oświadczenia, ale również jego treść oraz to, czy informacje przekazane konsumentowi rzeczywiście pozwalały mu ocenić ekonomiczne konsekwencje ryzyka.
Czy każda umowa frankowa zawierająca tabelę kursową banku jest nieważna?
Nie. Obecność tabeli kursowej sama w sobie nie przesądza o wyniku sprawy. Należy sprawdzić, jak umowa określała zasady ustalania kursów oraz jakie skutki prawne ma ewentualne wyeliminowanie danego postanowienia.