Pękające ściany domów, zapadające się chodniki, problemy z odwodnieniem posesji. Dla mieszkańców terenów górniczych to nadal realne doświadczenia. Coraz częściej pojawia się jednak pytanie, które wykracza poza bieżące problemy: czy w 2026 roku liczba szkód górniczych będzie rosła? Już dziś, w 2025 roku, można wskazać wyraźne sygnały, które pozwalają prognozować dalszy wzrost tego zjawiska.

Jak wygląda skala szkód górniczych w 2025 roku?

Rok 2025 przynosi wyraźne zwiększenie liczby zgłoszeń szkód górniczych w porównaniu z latami wcześniejszymi. W praktyce nie chodzi wyłącznie o nowe uszkodzenia budynków. Coraz częściej ujawniają się szkody o charakterze opóźnionym, których przyczyna tkwi w eksploatacji prowadzonej kilka lub kilkanaście miesięcy wcześniej. Z punktu widzenia geologii to zjawisko naturalne. Deformacje terenu nie zawsze są natychmiastowe i często narastają stopniowo.

W 2025 roku samorządy gmin górniczych oraz kancelarie zajmujące się tego typu sprawami notują wyraźny wzrost liczby wniosków o naprawę szkód oraz wypłatę odszkodowań. Co istotne, dotyczy to nie tylko obszarów, gdzie wydobycie wciąż trwa, ale również terenów pogórniczych, gdzie eksploatacja została formalnie zakończona. Już dziś widać więc, że 2026 rok może przynieść dalsze nasilenie problemu, zwłaszcza tam, gdzie kumulują się skutki wieloletniego oddziaływania górnictwa.

Dlaczego 2026 może przynieść więcej szkód górniczych?

Analizując dane dostępne w 2025 roku, można wskazać kilka czynników, które z dużym prawdopodobieństwem wpłyną na wzrost liczby szkód w 2026 roku. Pierwszym z nich jest intensyfikacja wydobycia obserwowana w ostatnich dwóch latach. Rekordowe poziomy produkcji oznaczają większe obciążenie górotworu, a to przekłada się na zwiększone ryzyko deformacji powierzchni.

Drugim istotnym elementem są zmiany klimatyczne. Coraz częstsze gwałtowne opady, długotrwałe okresy suszy oraz nagłe wahania poziomu wód gruntowych działają szczególnie niekorzystnie na tereny osłabione działalnością górniczą. W praktyce oznacza to przyspieszenie procesów osiadania gruntu, powstawanie zapadlisk oraz pogłębianie już istniejących pęknięć w budynkach.

Nie bez znaczenia pozostaje również rosnąca świadomość właścicieli nieruchomości. W 2025 roku coraz więcej osób wie, że szkody ujawniające się nawet po latach mogą pozostawać w związku z ruchem zakładu górniczego. To powoduje, że w 2026 roku można spodziewać się nie tylko większej liczby szkód, ale również większej liczby formalnych zgłoszeń.

pęknięty_fundament_KiW

Gdzie ryzyko szkód górniczych w 2026 roku będzie największe?

Już dziś można wskazać obszary, w których ryzyko wzrostu liczby szkód w 2026 roku jest szczególnie wysokie. Przede wszystkim dotyczy to województwa śląskiego, gdzie występują największe w kraju skupiska terenów górniczych i pogórniczych. Według dostępnych danych łączna powierzchnia takich obszarów przekracza tam 110 tysięcy hektarów.

Szczególnie narażone są dzielnice zabudowane starszym budownictwem, które nie było projektowane z uwzględnieniem wpływów eksploatacji podziemnej. W takich przypadkach nawet niewielkie ruchy górotworu mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń konstrukcyjnych. W 2025 roku coraz częściej obserwuje się również szkody na terenach, gdzie eksploatacja zakończyła się wiele lat temu. To potwierdza, że problem szkód górniczych nie znika wraz z zamknięciem kopalni, a jego skutki mogą ujawniać się długo po zakończeniu wydobycia.

Przykłady spraw zapowiadających trend na 2026 rok

W 2025 roku coraz częściej pojawiają się sprawy, które można traktować jako zapowiedź tego, co czeka mieszkańców w 2026 roku. W jednej z gmin południowej części Śląska właściciele kilkunastu domów jednorodzinnych zgłosili pęknięcia ścian nośnych oraz odchylenia budynków od pionu. Początkowo szkody kwalifikowano jako wynik naturalnego zużycia technicznego. Dopiero po sporządzeniu opinii biegłego wykazano ich związek z dawną eksploatacją górniczą.

Innym przykładem są sprawy dotyczące trwałego zalewania piwnic i gruntów. Zmiana stosunków wodnych, będąca skutkiem zapadnięcia się wyrobisk, prowadzi do sytuacji, w której doraźne naprawy nie rozwiązują problemu. Już w 2025 roku widać, że tego typu sprawy będą narastać, a w 2026 roku mogą stać się jednym z dominujących rodzajów szkód górniczych.

pęknięta powierzchnia- KiW_2026

Co wzrost szkód górniczych oznacza dla właścicieli nieruchomości?

Prognozowany na 2026 rok wzrost liczby szkód górniczych oznacza dla właścicieli nieruchomości konieczność większej czujności. Z doświadczenia wynika, że im później szkoda zostanie zgłoszona, tym trudniej wykazać jej związek z ruchem zakładu górniczego. Tymczasem przepisy prawa geologicznego i górniczego jasno wskazują, że odpowiedzialność przedsiębiorcy obejmuje również szkody ujawnione po zakończeniu eksploatacji.

W 2025 roku coraz częściej spotyka się sytuacje, w których zakłady górnicze proponują ugody nieadekwatne do rzeczywistej skali problemu lub kwestionują swoją odpowiedzialność. Mając na uwadze prognozy na 2026 rok, można spodziewać się nasilenia takich praktyk. Dlatego już dziś warto zadbać o właściwą dokumentację szkód i świadome dochodzenie swoich praw.

Podsumowanie – czego spodziewać się w 2026 roku?

Z perspektywy 2025 roku wszystko wskazuje na to, że 2026 rok przyniesie dalszy wzrost liczby szkód górniczych. Będzie to efekt kumulacji intensywnej eksploatacji, długotrwałych procesów geologicznych oraz czynników klimatycznych. Dla mieszkańców terenów górniczych oznacza to, że problem nie tylko nie zniknie, ale może się nasilić. Warto pamiętać, że szkoda górnicza nie jest „kosztem życia na Śląsku”, lecz zdarzeniem, za które odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca górniczy. Odpowiednio wcześnie podjęte działania mogą mieć kluczowe znaczenie w skutecznym dochodzeniu roszczeń.

Autor artykułu: Konrad Krawczyński Specjalista

Pytania, jakie najczęściej zadają nasi Klienci:

Co to są szkody górnicze?

Szkody górnicze to uszkodzenia budynków, dróg i infrastruktury spowodowane ruchem górotworu w wyniku eksploatacji podziemnej, takich jak zapadliska, pęknięcia ścian czy zmiany w poziomie wód gruntowych.

Czy liczba szkód górniczych w 2026 roku rzeczywiście wzrośnie?

Analizy trendów z 2025 roku wskazują na prawdopodobny wzrost szkód, szczególnie w intensywnie eksploatowanych terenach Śląska i na obszarach pogórniczych.

Które tereny są najbardziej narażone na szkody górnicze?

Największe ryzyko dotyczy województwa śląskiego, zwłaszcza dzielnic z starszym budownictwem oraz terenów pogórniczych, gdzie skutki eksploatacji ujawniają się po wielu latach.